Rozpoczęcie pierwszej klasy to dla dziecka duża zmiana. Nowa szkoła, obowiązki, nauczyciele, plan lekcji i prace domowe. Rodzice często zastanawiają się więc, czy jest to również dobry moment na rozpoczęcie dodatkowego angielskiego.
W większości przypadków – tak. Pod warunkiem że zajęcia są odpowiednio dopasowane do wieku dziecka.
Czy pierwsza klasa to nie za wcześnie?
Pierwszoklasista nie potrzebuje kursu przypominającego przygotowanie do egzaminu.
Na tym etapie najważniejsze jest oswojenie dziecka z językiem i pokazanie mu, że angielski służy przede wszystkim do komunikacji.
Dobre zajęcia powinny rozwijać:
- rozumienie prostych komunikatów,
- podstawowe słownictwo,
- poprawną wymowę,
- gotowość do mówienia,
- pierwsze umiejętności czytania i pisania po angielsku.
Nauka może odbywać się poprzez rozmowę, ruch, gry, historyjki i krótkie ćwiczenia.
Dlaczego warto rozpocząć wcześniej?
Regularny kontakt z językiem od pierwszych lat szkoły podstawowej pozwala budować kolejne umiejętności stopniowo.
Dziecko nie musi później nadrabiać dużej ilości słownictwa i struktur jednocześnie.
Dużą zaletą jest również możliwość wcześniejszego oswojenia się z mówieniem.
Im bardziej naturalne staje się używanie języka, tym mniejsza szansa, że kilka lat później uczeń będzie znał odpowiedź, ale będzie bał się powiedzieć ją na głos.
Czy szkolny angielski nie wystarczy?
Lekcje szkolne są ważną częścią edukacji dziecka.
Dodatkowe zajęcia mogą jednak zapewnić coś, czego w licznej klasie szkolnej zawsze jest mniej: czasu na aktywną wypowiedź pojedynczego ucznia.
W małej grupie dziecko może częściej odpowiadać, zadawać pytania i rozmawiać po angielsku.
Dodatkowe zajęcia nie powinny więc kopiować lekcji szkolnych, ale je uzupełniać.
Ile razy w tygodniu powinien uczyć się pierwszoklasista?
W przypadku młodszych dzieci bardzo dobrze sprawdza się regularność.
Dwa krótsze spotkania w tygodniu oznaczają częstszy kontakt z językiem niż jedna długa lekcja.
W Blue Bird School uczniowie klas I–VIII spotykają się dwa razy w tygodniu po 45 minut.
Nie przeciążaj dziecka zajęciami dodatkowymi
To również ważne.
Pierwsza klasa nie powinna zamienić się w wyścig pomiędzy angielskim, basenem, robotyką, pianinem, piłką i trzema innymi zajęciami.
Dziecko potrzebuje czasu na zabawę i odpoczynek.
Dlatego przy wyborze angielskiego warto brać pod uwagę również logistykę.
Jeżeli zajęcia odbywają się w szkole dziecka bez dodatkowego dojazdu, ich włączenie do tygodniowego planu może być znacznie łatwiejsze.
Jak sprawdzić, czy zajęcia będą odpowiednie?
Najlepiej pozwolić dziecku ich spróbować.
Po pierwszej lekcji nie należy oczywiście pytać siedmiolatka o metodykę nauczania. Wystarczą prostsze pytania:
„Jak było?”
„Co robiliście?”
„Co najbardziej Ci się podobało?”
„Chcesz przyjść jeszcze raz?”
Reakcja dziecka potrafi powiedzieć naprawdę dużo.
W Blue Bird School rodzice mogą razem z dzieckiem przyjść na zajęcia pokazowe i przed zapisaniem poznać lektora oraz sposób prowadzenia lekcji.
Pierwsza klasa może być bardzo dobrym momentem na rozpoczęcie dodatkowego angielskiego – szczególnie wtedy, gdy nauka od początku kojarzy się dziecku z czymś naturalnym i przyjaznym.
Chcesz zobaczyć, jak wyglądają zajęcia Blue Bird School?
Zapisz dziecko na zajęcia lub przyjdźcie najpierw na bezpłatną lekcję pokazową.